Nokia Lumia 1020: wrażenia po miesiącu użytkowania

Opublikowany przez Piotr Rafiński - dnia 17.05.2014

Czy to jeszcze smartfon z aparatem, czy może aparat z możliwością dzwonienia ? :) Na to pytanie starałem się odpowiedzieć podczas pierwszego miesiąca korzystania ze smartfona. Zdecydowanie aparat to tylko dodatek do wspaniałego urządzenia, tym bardziej, że zainstalowałem w nim wczesną wersję Windows Phone 8.1 i mogę testować większość nowości, takich jak nowa klawiatura z możliwością pisania bez odrywania palca od ekranu oraz centrum powiadomień.

Nokia Lumia 1020: wrażenia po miesiącu użytkowania

Nokia Lumia 1020: wrażenia po miesiącu użytkowania

Aparat fotograficzny z funkcją dzwonienia?

Nie ukrywam, że uwielbiam robić zdjęcia i wybierałem między dwoma modelami - Nokia Lumia 1020 i 1520. Ta druga nie była dostępna w magazynach Orange oraz miała kosztować zbyt duże pieniądze. Byłem gotów poświęcić lepszy aparat fotograficzny kosztem większego ekranu i przede wszystkim wspaniałej baterii w Lumii 1520 :) Nie żałuję jednak, że stało się tak, że jestem posiadaczem 1020. Zdecydowanie aparat fotograficzny w tym smartfonie to jest mistrzostwo świata jeśli chodzi o jakość. Możliwość fotografowania w formacie RAW (DNG) sprawia, że można używać telefonu jako pełnoprawnego aparatu fotograficznego i przy pomocy np. Adobe Lightroom zrobić cuda ze zdjęciami.

Windows Phone 8.1 (developer edition) robi różnicę :)

Choć jest to dość wczesna wersja tego systemu i nie posiada wszystkich opcji (np. Cortana) to i tak widać duży postęp w tej wersji Windows Phone. Przede wszystkim pojawiło się centrum powiadamiania, które choć nie jest idealne, sprawuje się na co dzień bardzo dobrze. Denerwuje trochę fakt, że gdy przyjdzie np. 5 maili (lub sms) to możemy schować tylko wszystkie typy na raz (np. wszystkie sms) może to powodować omyłkowe zamknięcie ważnych smsów itp. Myślę jednak, że zostanie to poprawione przed finalną wersją tego systemu operacyjnego.

Z innych fajnych funkcjonalności należy wymienić możliwość zmiany głośności niezależnie dla aplikacji i dla dzwonków. Dodatkowo nowy Internet Explorer 11, który ma trochę zmieniony wygląd (ma też obsługę WebGL). Łatwiej przełączać się w nim między zakładami oraz dodatkowo synchronizuje się on z innymi urządzeniami.

Pojawiło się też sporo nowych aplikacji i uaktualnień. Mi najbardziej przypadły do gustu zmiany w stosunku do aplikacji systemowych takich jak zarządzanie baterią i aplikacjami oraz informacje o zajętej pamięci RAM. Zmian jest bardzo dużo i nie będę się tutaj o nich dokładnie rozpisywał, bo chcę bardziej skupić się na samym telefonie. Nie zmienia to faktu, że nowy system Windows Phone zdecydowanie podnosi pozytywne odczucia z używania tego urządzenia.

Nowa obsługa klawiatury - WORD FLOW KEYBOARD

Takiej klawiatury mi brakowało we wcześniejszych wersjach systemu operacyjnego od firmy Microsoft. O ile pisanie sms-ów było jeszcze w miarę wygodne, to maile, facebook itp. było mało wygodne i wolne. Klawiatura typu word flow, która działa na zasadzie rysowania bez odrywania palca od ekranu jest znacznie szybsza. Da się to odczuć szczególnie w przypadku dłuższych tekstów. Bardzo fajnie działa też przełączanie między językami, które używam bardzo często w aplikacji Skype. Jedyna niedogodność to np. brudne palce lub tłusty ekran. Gdy poślizg jest utrudniony to i ciężej się rysuje na ekranie. Nie jest to jednak wielką przeszkodą, bo jednocześnie działa standardowy sposób pisania pojedynczych liter. W tym miejscu należy się wielki ukłon i brawa dla firmy Microsoft!

Nokia Lumia 1020: klawiatura typu word flow w WP 8.1 (dev)

Wydłużanie czasu pracy na baterii

Decydując się na ten model smartfona wiedziałem, że nie ma on rewelacyjnej baterii i że będzie trzeba kombinować. Okazało się, że niektóre funkcje potrafią w mgnieniu oka wyczerpać akumulator. Na szczęście udało mi się tak ustawić urządzenie, że wytrzymuje około dnia spokojnego używania. Przyzwyczaiłem się do częstego ładowania, bo rekompensuje mi to jakość zdjęć oraz przyjemność korzystania z telefonu. Jedną z najbardziej obciążających aplikacji jest nawigacja HERE Drive+. Przetestowałem mapy offiline zarówno w Polsce, jak i w Finlandii i działają wybornie. Trzeba jednak od razu nastawić się na podłączenie telefonu do zasilania ;) Jeśli weźmiemy pod uwagę, że całkowite naładowanie akumulatora zajmuje mniej więcej 1h i 45 minut, to częste ładowanie Nokia Lumia 1020 nie jest aż tak straszne. Ładowanie z gniazdka jest bardzo szybkie, ładowanie poprzez port USB z laptopa lub w samochodzie jest oczywiście trochę wolniejsze.

Aplikacje działające w tle

Kontrola aplikacji, które działają w tle daje największy zysk energii w moim telefonie. Od czasu jak zabroniłem Internet Explorer oraz Facebook działać w tle, telefon działa dwa razy dłużej na jednym ładowaniu. Używam ich tylko w momencie jak mam je na ekranie, więc zupełnie mi to nie przeszkadza. Ustawienia aplikacji działających w tle możliwe jest w ustawieniach pod pozycją "oszczędzanie baterii". W Windows Phone 8.1 zostały te możliwości rozbudowane razem z centrum powiadamiania i mamy bardzo dobrą kontrolę nad tym, co może działać w tle i jaki typ powiadomień będziemy otrzymywać.

Aparat fotograficzny

To drugi element, który bardzo mocno obciąża akumulator. Nie da się tego zmienić, bo zapisywanie zdjęć w RAW (DNG) powoduje mocne obciążenie procesora i całego systemu - zapis trwa około 2s. Im więcej korzystamy z aparatu fotograficznego, tym szybciej wyładowuje się akumulator oraz jednocześnie telefon dość mocno się nagrzewa. Coś za coś :) Dla mnie najważniejsza jest jakość zdjęć i możliwość ich późniejszej obróbki.

Jakość wykonania na najwyższym poziomie

Jak przystało na wysoki model Nokia, ten aparat jest praktycznie pancerny. Noszę go w kieszeni spodni (staram się nie wrzucać tam kluczy, czy innych ostrych przedmiotów) i jak na razie dzielnie się trzyma. Zarówno ekran, jak i cała obudowa są bardzo solidnie zrobione i wydają się twarde i idealnie spasowane. Jeśli chodzi o przyjemność trzymania aparatu w dłoni to jest mistrzostwo świata :) Osobiście nie lubię metalowych / aluminiowych urządzeń, bo np. gdy jest bardzo zimno, albo gorąco to trzymanie ich w rękach jest nieprzyjemne. Tutaj ten problem nie powinien występować - choć muszę poczekać na upalne lato, lub mroźną zimę, żeby przetestować go w warunkach bojowych.

Nokia Lumia 1020: jakość wykonania na najwyższym poziomie

Nokia Lumia 1020: jakość wykonania na najwyższym poziomie

Przykładowe zdjęcia zrobione Nokia Lumia 1020

Pełna galeria zdjęć dostępna jest pod adresem: http://www.snaphub.pl/galerie/nokia-lumia-1020-najlepszy-fotograficzny-smartfon



Złomek w pracy :)

Złomek w pracy :)

Deszczowa trasa do Warszawy

Deszczowa trasa do Warszawy

Wieczorny relaks przy piwku :)

Wieczorny relaks przy piwku :)

Pringles... nieodłączny element wyjazdu do Finlandii

Pringles... nieodłączny element wyjazdu do Finlandii

Finlandia potrafi być również piękna

Finlandia potrafi być również piękna

Miasteczko uniwersyteckie

Miasteczko uniwersyteckie

Audi S8 mmmmmm.... ;)

Audi S8 mmmmmm.... ;)

W końcu przyszła wiosna

W końcu przyszła wiosna

Rowerek biegowy

Rowerek biegowy

Na spacerze

Na spacerze

Kolorowo, aż żyć się chce! :)

Kolorowo, aż żyć się chce! :)


Piotr Rafiński

O autorze: Piotr Rafiński jest założycielem portalu Snaphub.pl. Prowadzi firmę UX Studio w Bydgoszczy. Zajmuje się tworzeniem i projektowaniem aplikacji internetowych.

Jego pasją jest fotografia, testowanie sprzętu oraz nowe technologie. Dołącz do Piotra Rafińskiego na Google+

comments powered by Disqus
Real Time Analytics